15 czerwca 2018 roku w Centrum Partnerstwa Społecznego "Dialog" odbyło się spotkanie minister rodziny Elżbiety Rafalskiej i premiera Mateusza Morawieckiego z „przedstawicielami organizacji działających na rzecz niepełnosprawnych”. Okazało się, że to spotkanie z głównie tymi, którzy podpisali swego czasu tzw. fałszywe porozumienie. Niemniej zostały poruszone kwestie istotne dla niepełnosprawnych i ich opiekunów.

 

Premier Morawiecki podczas debaty przedstawił co rząd zrobił i co zamiera zrobić, aby poprawić sytuację osób niepełnosprawnych i ich opiekunów. Zostanie stworzony fundusz solidarnościowy, została podniesiona renta socjalna o 40 proc., został wprowadzony dodatek rehabilitacyjny, który zwiększył finansowanie niezbędnych wyrobów medycznych w ilości 130 pozycji – mowa o pieluchomajtkach, cewnikach, gorsetach. Ponadto od 1 lipca osoby ze znaczną niepełnosprawnością będą miały łatwiejszy dostęp do rehabilitacji – bez limitów i poza kolejnością. Rząd przeznaczył na świadczenia dodatkowe 1,5 mld zł. Połowa tej kwoty zostanie przeznaczona na świadczenia dla niepełnosprawnych.

 

PFRON do zmiany

Premier zapowiedział też zmiany w funkcjonowaniu i racjonalizacji wydatków Państwowego Funduszu Rehabilitacji Osób Niepełnosprawnych, który od początku swojego istnienia obrósł w różne regulacje. Wszyscy znamy liczne historie związane z nadużyciami związanymi ze środkami z PFRON i temu należy się przyjrzeć. Premier i minister Rafalska mają przedstawić szereg zmian w zakresie funkcjonowania PFRON (oczywiście szczegółów zabrakło).

 

Masa kasy i same sukcesy

Sukcesem obecnego rządu jest zwiększenie wydatków na osoby niepełnosprawne z 12,5 mld zł do blisko 16 mld zł poprzez różnego rodzaju formy wsparcia. Jest to wzrost aż o 25 proc. więcej niż w latach poprzednich.

 

„ W budżecie przeznaczyliśmy na różnego rodzaju wsparcie, ulgi, przywileje czy dodatki rehabilitacyjne o 25 proc. więcej. (…) Liczby nie kłamią. (…) Nigdy nie było takiego przyrostu w ciągu dwóch i pół roku – mówił premier.”

 

Ważnym elementem pomocy osobom niepełnoprawnym jest również program „Dostępność plus”. To jest program, który w ciągu najbliższych kilku lat w bardzo wielu obszarach ma zwiększyć dostępność dla osób niepełnosprawnych w różnych sytuacjach życiowych. Począwszy od osób, które są nazywane „więźniami czwartego piętra” – one o własnych siłach nie mogę wyjść lub wejść do mieszkania, bo nie ma windy. Mówimy też o tramwajach, autobusach i pojazdach użyteczności publicznej – tłumaczył Morawiecki.

 

Fundusz Solidarnościowy to nie remedium na całe środowisko niepełnosprawnych

Minister Rafalska zaznaczyła, że nie wszystko związane z niepełnosprawnością leży w jej ministerstwie, dlatego zamierza prowadzić spotkania i rozmowy międzyresortowe i międzyregionalne na poziomie wojewódzkim, bo są tam organizacje, które nie zawsze mogą przybyć do Warszawy i uczestniczyć w spotkaniach.

 

Rafalska tłumaczyła, że została wyznaczona szczegółowa mapa drogowa pomocy niepełnosprawnych, którą będzie wspierał fundusz solidarnościowy. To fundusz, na który złożą się najlepiej zarabiający i ma zacząć funkcjonować od 1 stycznia 2020 roku, kiedy zostaną rozliczone zeznania podatkowe za rok 2019. Drugim komponentem funduszu solidarnościowego jest odpis z Funduszu Pracy w wymiarze 0,15 proc. i te środki wpłyną do funduszu solidarnościowego już od stycznia 2019 roku. Są to spore środki bo wynoszące 640 mln zł, ale mogą być wyższe w zależności od tego jaka będzie sytuacja na rynku pracy i jaki będzie wzrost wynagrodzeń.

 

Trzeba będzie też jasno ustalić jakie zadania mają być finansowane z tego funduszu solidarnościowego. Oczywiście należy też obalić fałszywe przekonanie, że z tego funduszu będą finansowane wszystkie zadania, które obecnie są realizowane i aby nie oczekiwać, że z tego funduszu będzie finansowane wszystko.

 

Oczywiście, aby fundusz solidarności zaczął działać potrzebna jest ustawa, która musi zostać przyjęta przez Sejm, Senat i podpisana przez prezydenta do końca listopada 2018 roku. Czasu jest coraz mniej, a ustaleń sporo, dlatego w lipcu odbędzie się szereg spotkań konsultacyjnych.

 

Pakiet Społecznej Odpowiedzialności, EWK, rynek pracy, opieka wytchnieniowa

Mamy też Pakiet Społecznej Odpowiedzialności, który zawiera szereg rozwiązań na rzecz osób niepełnosprawnych. Jest tam m.in. reforma orzekania o niepełnosprawności i orzekania o niesamodzielności. Każdy zgadza się, że taka reforma jest niezbędna, aby uzdrowić system orzeczniczy, tylko konia z rzędem temu kto zrobi to szybko i dobrze. Gdybyśmy dziś mieli zreformowany system orzecznictwa, pomoc do najbardziej potrzebujących trafiałaby dużo łatwiej.

 

Kolejnym elementem pakietu jest dodatek do wcześniejszych emerytur tzw. EWK. Aby otrzymać taka emeryturę opiekun musiał mieć min. 20 lat pracy, a niepełnosprawność dziecka musiała istnieć od dzieciństwa. Taka emerytura jest obecnie niższa niż opiekunów pobierających świadczenie pielęgnacyjne. Takich osób na EWK jest obecnie niewiele więcej niż 32 tys.

 

Zostanie również podniesiony specjalny zasiłek opiekuńczy z 520 zł do 620 zł, od 2019 roku i to już Rada Ministrów przyjęła. Co ciekawe minister Rafalska nie wspomniała słowem o wyrównaniu kwot specjalnego zasiłku pielęgnacyjnego do kwoty świadczenia pielęgnacyjnego – zgodnie zresztą z wyrokiem Trybunału Konstytucyjnego.

 

Materializują się również rozwiązania, o których mowa od jakiegoś czasu. Chodzi o opiekę wytchnieniową, zwiększony dostęp do usług w domu, okresowy pobyt podopiecznych w dostosowanych placówkach. Mamy zwiększony dostęp do turnusów rehabilitacyjnych dla osób ze znacznym stopniem niepełnosprawności, mamy też zwiększone dofinansowanie do działania warsztatów terapii zajęciowej – na dniach ma zostać podpisane rozporządzenie, które zwiększa dofinansowanie o 100 zł na każdego uczestnika WTZ i powiaty będą musiały przekazać na to otrzymane pieniądze. W tym roku jest to zatem wzrost o 600 zł, w zeszłym było to kolejne 1200 zł. A jakie było zwiększenie przez ostatnie 8 lat?. - uczciwie powiedzmy sobie 0 zł – dodała minister Rafalska.

 

Rząd zamierza również pomóc opiekunom w powrocie na rynek pracy poprzez możliwość przekwalifikowania się lub zdobycia nowych umiejętności. Pomoc ma być kierowana do tych, którzy zostali wykluczeni z rynku pracy w związku z koniecznością sprawowania opieki. Natomiast sami niepełnosprawni znajdą pracę m.in. w instytucjach publicznych.

 

O niepełnosprawnych bez niepełnosprawnych

14 czerwca była plotka, że premier i minister Rafalska organizują spotkanie nt. niepełnosprawnych, ale o spotkaniu nikt nie widział, a na pewno nie opiekunowie, którzy przez 40 dni dzielnie walczyli w Sejmie o godne życie niepełnosprawnych.


W rozmowie z RMF FM rzeczniczka rządu Joanna Kopcińska skomentowała to tak: Kto się interesował i chciał wiedzieć, to wiedział i jest!.

 

Okazało się, że ci „co się interesowali i chcieli wiedzieć” to w większości ci sami, co podpisali, tzw. fałszywe porozumienie, a więc różnego rodzaju zakłamane do szpiku kości fundacje integracyjne, związki i inne organizacje „działające na rzecz niepełnosprawnych”.

 

Z informacji RMF wynika, że rząd poinformował tych, których chciał mieć na sali, by premier Morawiecki usłyszał tylko pochwały i podziękowania.