Ruch społeczny „Lepszy Gdańsk” złożył projekt, który zakłada, podniesienie progu dochodowego przy którym opłata za usługi opiekuńcze w miejscu zamieszkania dla osób niepełnosprawnych lub starszych nie jest wymagana – pisze Gazeta Wyborcza.

 

Projekt jest nowelizacją obowiązującej uchwały, którego zasadniczym celem jest zwiększenie wymiaru usług opiekuńczych świadczonych w miejscu zamieszkania, a także zmniejszenie opłat wnoszonych przez świadczeniobiorców. Dzięki nowelizacji będą one niższe niemal o połowę – mówiła w maju Jolanta Banach, przewodnicząca ruchu społecznego Lepszy Gdańsk. Po zmianach samotna osoba starsza z dochodem 900 zł netto ma mieć zagwarantowaną opiekę bezpłatną. Przy dochodzie wynoszącym 1000 zł zapłaci 153 zł, a przy 1600 zł – 306 zł. W przypadku osób pozostających w rodzinie koszty opieki mają być również niższe o połowę, a w niektórych przypadkach nawet o 60 proc.

 

Pod projektem zmian podpisało się 2,7 tys. gdańszczan. Jak tłumaczy ruch Lepszy Gdańsk w Gdańsku mamy społeczeństwo starzejące się, mamy osoby, które ze względu na swoją niepełnosprawność są uwięzione we własnych domach. Tu nie chodzi o kwestie ideowe, a zwykłą ludzką przyzwoitość i elementarny humanitaryzm. Obecnie w Gdańsku czeka się na przyznanie usługi nawet 6 miesięcy. Tak długie kolejki wynikają przede wszystkim z braku funduszy. Jeżeli kwota zostanie podniesiona, wówczas czas oczekiwania się skróci.

 

Miasto Gdańsk na takie usługi przeznacza ok. 3,5 mln zł, a po zmianach byłoby to 6 mln zł. Przy budżecie miasta wynoszącym 3 mld zł rocznie nie są to duże koszty. Niestety wprowadzenie zmian w życie wymaga czasu, a projektem zmian mogą zająć się już radni nowej kadencji.

 

// Dariusz Gałązka,Lepszy Gdańsk chce łatwiejszego dostępu do usług opiekuńczych. "Tu nie chodzi o ideę, a zwykłą ludzką przyzwoitość", Gazeta Wyborcza z 26 lipca 2018