4 i 5 września 2018 roku w Genewie Komitet ONZ ds. Praw Osób Niepełnosprawnych wysłuchał przedstawicieli rządu w jaki sposób Polska realizuje ratyfikowaną w 2012 roku Konwencję o prawach osób niepełnosprawnych. Polska delegacja liczyła 20 osób, a reprezentantem Rzecznika Praw Obywatelskich (RPO) była dr Sylwia Spurek.

 

Zakres sprawozdania był bardzo obszerny bo dotyczył prawie każdego aspektu życia niepełnosprawnego od ochrony życia, poprzez edukację, dostępność do komunikacji, walkę z dyskryminacją, kwestię ubezwłasnowolnienia, edukację na reformie orzecznictwa kończąc.

 

Sprawozdanie rozpoczął Pełnomocnik Rządu ds. osób Niepełnosprawnych, Krzysztof Michałkiewicz, która zapewniał, że Polska jako strona Konwencji rzetelnie i uczciwie przestrzega zapisów Konwencji w ramach polskiego porządku prawnego, a niepełnosprawni i ich integracja są priorytetem polskiego rządu. Wszelkie działa strona rządowa konsultuje z niepełnosprawnymi oraz organizacjami je reprezentującymi. Dialog prowadzony jest również w ramach Krajowej Rady Konsultacyjnej ds. osób niepełnosprawnych (to ta sama rada co sprzedała niepełnosprawnych podpisując fałszywe porozumienie po 40 dniowym proteście niepełnosprawnych w Sejmie) i Polskiej Rady Języka Migowego.

 

Następnie minister Michałkiewicz wymienił jakie działa podjął rząd, aby poprawić funkcjonowanie osób niepełnosprawnych. Nowe rozwiązania dotyczą polityki rodzinnej, edukacji, dostępności architektonicznej, cyfrowej i mobilności oraz szeregu innych. Prowadzimy prace nad kolejnymi zmianami w zakresie orzekania o niepełnosprawności, zatrudnienia wspomaganego, edukacji, asystencji osobistej, opieki wytchnieniowej dla opiekunów osób niepełnosprawnych, dostępności przestrzeni publicznej i usług.

 

Szczególną uwagę należy zwrócić na system orzekania o niepełnosprawności. Polska chce w jeden system zintegrować obecnie funkcjonujące systemy orzekania o niepełnosprawności i niezdolności do pracy. To postulat od la wysuwany przez same osoby niepełnosprawne.

 

Rząd pojął również działania strategiczne. Mowa o strategii na rzecz osób niepełnosprawnych na lata 2018-2030, która ustanowi całościowe ramy działania na rzecz osób niepełnosprawnych. Realizacja tej strategii przyczyni się do wzrostu skali udziału niepełnosprawnych w życiu społecznym i zawodowym.

 

Ponadto rząd polski nieustannie stara się poprawić sytuację materialną i bytowa osób niepełnosprawnych i ich rodzin poprzez wprowadzanie licznych programów wsparcia – np. program „ZaŻyciem”, a co roku na ten program jest przeznaczane 162 mln USD czyli ok. 600 mln zł. Ponadto w 2018 roku powstała mapa wsparcia osób niepełnosprawnych, która ma wzmocnić już obowiązujące rozwiązania. System będzie obejmować Solidarnościowy Fundusz Wsparcia, pakiet społecznej odpowiedzialności oraz program dostępność plus. W lipcu 2018 r. przeprowadzono szerokie konsultacje z osobami niepełnosprawnymi, na co mają być przeznaczane środki z Funduszu Solidarności (kolejne kłamstwo, na konsultacje byli zaproszeni wybrani, głównie ci co sprzedali niepełnosprawnych podczas protestu w Sejmie).

 

Podczas dyskusji zarzucono Polsce, że błędnie przetłumaczyła tekst Konwencji, że szykowany system reformy orzecznictwa jest niezgodny z zapisami Konwencji – skupianie się na ograniczeniach, a nie wspomaganiu. Ponadto dopytywano się o możliwość zniesienia ubezwłasnowolnienia oraz dlaczego Polska nie przyjęła protokołu skargowego (fakultatywnego) do Konwencji.

 

Niepełnosprawni nie czują solidarności

Pochodzę z kraju, w którym powstała Solidarność, z kraju, w którym Lech Wałęsa, Anna Walentynowicz i wiele innych odważnych kobiet i mężczyzn nadało nowe znaczenie słowu „solidarność”. Dzisiaj wiele osób z niepełnosprawnościami jest w Polsce pozostawionych w tyle i nie czuje solidarności, której mogliby oczekiwać ze strony rządu" – tak swoje wystąpienia rozpoczęła zastępca RPO, dr Sylwia Spurek.

 

Żałuję, że nie mogę Państwu pokazać zdjęć z kolejnych protestów osób niepełnosprawnych i ich rodzin, w tym – z tego ostatniego w polskim parlamencie. Na tych zdjęciach mogliby Państwo zobaczyć osoby z niepełnosprawnościami i ich rodziny, które przez 40 dni upominały się o zwiększenie świadczeń socjalnych niezbędnych do zabezpieczenia ich elementarnych potrzeb. Ostatnie protesty mówią dobitnie o tym, jak niezbędne jest położenie kresu niesprawiedliwości i walce tych ludzi. Prawo do godnego, niezależnego życia to podstawowe prawo człowieka. Niestety, jego realizacja jest często tylko marzeniem dla milionów polskich kobiet i mężczyzn.

 

Po ratyfikacji Konwencji w 2012 r. Polska potwierdziła, że osoby z niepełnosprawnościami mają prawo do pełnego i równego korzystania ze wszystkich praw człowieka. Niestety, w wielu obszarach wciąż brakuje rozwiązań, które by realizowały ten cel. 

 

Rzecznik z zaniepokojeniem zauważa, że ​​w Polsce dominuje model opieki instytucjonalnej, zamiast usług wsparcia świadczonych w społeczności. Niestety, nie ma strategii ani planów deinstytucjonalizacji w Polsce. W praktyce nie są dostępne usługi asystencji osobistej i nie podjęto jeszcze żadnych kroków w celu ich wdrożenia – dodała dr Spurek.

 

Polska się tłumaczył – wiele kłamstw i pół prawd

Podczas drugiego dnia sprawozdania, przedstawiciele rządu starali się tłumaczyć z postawionych zarzutów i zadanych pytań. Jak przystało na obecną władzę w sposób jak najlepszy przedstawiający działania rządu, choć zupełnie oderwany od rzeczywistości.

 

Jeśli chodzi o kwestię ubezwłasnowolnienia to według Raportu Mental Health Europe, ponad 1/4 wszystkich ubezwłasnowolnionych osób w Europie to Polacy. Instytucja ta jest sprzeczna z Konwencją ONZ o prawach osób niepełnosprawnych.

 

Paweł Jaros z Ministerstwa Sprawiedliwości przedstawił pokrótce dlaczego istnieje ubezwłasnowolnienie i czemu ono ma służyć, służy ochronie osób niepełnosprawnych, a nie były wykorzystywane i oszukiwane i nie wyrządzano im szkody na ich dobrach materialnych. Jaros przytoczył statystyki, że na 100 tys. mieszkańców w Polsce ubezwłasnowolnionych jest 192 osoby, na Węgrzech 604, a w Austrii 650 osób.

 

Mimo wszystko podjęto decyzję, by departament sprawiedliwości rozpoczął działania zmierzające do zmiany instytucji ubezwłasnowolnienia. Na czym one miałyby polegać (np. na zniesieniu ubezwłasnowolnienia jak w Peru) i kiedy kiedy miałyby się zakończyć nie wiadomo.

 

Jeśli chodzi i protokół skargowy, to Polska go nie wdrożyła, bo przygląda się jak on działa, jakie wywołuje skutki prawne i i ile to kosztuje. Jednym słowem Polska boi się płacić wysokie odszkodowania za nieprzestrzeganie ratyfikowanej Konwencji.

 

Odnośnie deinstytucjonalizacji Polska stara się to zmienić, osoby ze względu na wiek czy niepełnosprawność mogą korzystać z usług opiekuńczych w miejscu zamieszkania. Usługi opiekuńcze są w całości finansowane przez władzę lokalną. To niestety kolejne kłamstwo jakie padło ze strony rządowej. Korzystający z takich usług za nie płaci lub dopłaca, a to powoduje iż mówienie, że są one całkowicie finansowane przez gminę to zwykłe kłamstwo.

 

Wszyscy zainteresowani szczegółami dyskusji mogą obejrzeć zapis – to blisko 5 godzin nagrania.

 

Sprawozdanie Polski przed ONZ z wdrażania KPON - Dzień 1 [4 września 2018]

 

Sprawozdanie Polski przed ONZ z wdrażania KPON - Dzień 2 [5 września 2018]