2 października 2018 roku Sejm rozpatrywał rządowy projekt o utworzeniu Funduszu Solidarnościowego wspierającego osoby niepełnosprawne oraz projekt klubu PO o czekach opiekuńczych dla osób niepełnosprawnych.

 

Klub PiS pozytywnie opiniuje rządowy projekt. “Konieczność wprowadzenia projektowanej regulacji wynika z potrzeby zapewnienia dodatkowego wsparcia społecznego, zawodowego, zdrowotnego osób niepełnosprawnych”.

 

Z kolei Odrzucenia projektu w pierwszym czytaniu chce klub PO. Taki wniosek złożył poseł Platformy Sławomir Piechota. “Nie wiemy, po co ten pomysł z tym funduszem, to jest przedziwna hybryda ustawowa” – argumentował. “Uważamy, że trzeba zwiększyć środki na wsparcie osób niepełnosprawnych, ale trzeba w prosty i przejrzysty sposób zwiększyć finansowanie PFRON, a nie tworzyć nowego funduszu, nowej instytucji, nowej biurokracji, nowych rozliczeń, procedur”.

 

Za odrzuceniem proponowanych przepisów jest PO, Nowoczesna oraz klub PSL-UED. Przedstawiciele opozycji uważają, że stworzenie Funduszu Solidarnościowego nie poprawi sytuacji osób niepełnosprawnych, ponadto rząd chce szukać pieniędzy rzekomo w kieszeni najbogatszych, a sięga do kieszeni wszystkich.

 

Rządowy projekt zakłada, że Fundusz Solidarnościowy będzie finansowany z obowiązkowa składka stanowiąca 0,15 proc. podstawy wymiaru składki na Fundusz Pracy, a także danina solidarnościowa od dochodów osób fizycznych – w wysokości 4 proc. od nadwyżki dochodów powyżej miliona złotych za rok podatkowy. Fundusz miałby zacząć obowiązywać od 1 stycznia 2019 roku.

 

Czek opiekuńczy i opieka wytchnieniowa NIE

Sejm rozpatrywał również poselski projekt klubu Platformy Obywatelskiej o pomocy osobom niesamodzielnym, który zakłada m.in. wprowadzenie "urlopu wytchnieniowego" dla wszystkich osobiście opiekujących się takimi osobami elastyczny czas pracy i ochronę w pracy dla opiekunów osób niesamodzielnych, a także urlop opiekuńczy do 6 miesięcy w celu sprawowania opieki, możliwy do uzyskania za zaświadczeniem lekarskim o potrzebie opieki. Według posłów PO półroczny urlop pozwalałby "powrócić do pracy tym wszystkim, którzy chwilowo będą zobowiązani do tego, żeby się zająć swoimi bliskimi".

 


 

Ponadto projekt zakłada wprowadzenie czeku opiekuńczego o wartości 1000, 800 lub 600 złotych miesięcznie. Wysokość "czeku opiekuńczego", według projektu PO, zależałaby od orzeczonego stopnia niesamodzielności. Taki czek to świadczenie pielęgnacyjno-opiekuńcze, refundacja kosztów teleopieki, refundacja kosztów usług pielęgnacyjno-opiekuńczych.

 

Klub PiS był za odrzuceniem projektu PO o opiece wytchnieniowej i czeku opiekuńczego.

 

Pomysł odnośnie czeku opiekuńczego nie jest nowy. Kilka lat temu o wprowadzenie takiego czeku zabiegał senator PO Mieczysław Augustyn, jednak ze względu na wysokie koszty wprowadzenia takiego rozwiązania prace zostały zawieszone.

 

// na podstawie depeszy PAP