Grupa posłów PiS IX kadencji Sejmu zgłosiła projekt ustawy, który zakłada m.in., że tzw. 13 emerytury byłyby finansowane z Funduszu Solidarnościowego. To zupełne zaprzeczenie tego, do czego ma służyć ten Fundusz.

 

Solidarnościowy Fundusz Wsparcia Osób Niepełnosprawnych ma na celu udzielanie wsparcia społecznego, zawodowego, zdrowotnego i finansowego osobom niepełnosprawnym oraz może wspierać działania w zakresie zapewnienia dostępności osobom ze szczególnymi potrzebami lub jej poprawy, o których mowa w ustawie z dnia 19 lipca 2019 r. o zapewnianiu dostępności osobom ze szczególnymi potrzebami (Dz. U. poz. 1696). Projekt ustawy o zmianie ustawy o Solidarnościowym Funduszu Wsparcia Osób Niepełnosprawnych oraz niektórych innych ustaw przewiduje wprowadzenie możliwości udzielenia wsparcia finansowego kolejnym grupom społecznym – emerytom i rencistom.

 

13 emerytury i zasiłek pogrzebowy … też finansowane z Funduszu
Na początku Fundusz Solidarnościowy miał finansować,  m.in. opiekę wytchnieniową, tworzenie Centrów Opiekuńczo-Mieszkalnych, organizację usług asystenckich czy finansowanie tzw. 500 plus dla osób niezdolnych do samodzielnej egzystencji. 

 

W projekcie ustawy rozszerzono jednak zakres zadań i nadano Solidarnościowemu Funduszowi Wsparcia Osób Niepełnosprawnych nową, bardziej adekwatną do zakresu realizowanych zadań nazwę – Fundusz Solidarnościowy. Zgodnie z projektem ustawy, ze środków Funduszu finansowane będzie jednorazowe roczne świadczenie pieniężne dla emerytów i rencistów wraz z kosztami obsługi tego świadczenia. Ponadto, zdecydowano o zmianie źródła finansowania renty socjalnej i zasiłku pogrzebowego, który przysługuje w razie śmierci osoby pobierającej rentę socjalną wraz z kosztami ich obsługi, o których mowa w art. 14 ust. 1 ustawy z dnia 27 czerwca 2003 r. o rencie socjalnej.

 

Obecnie, renta socjalna i zasiłek pogrzebowy, który przysługuje w razie śmierci osoby pobierającej rentę socjalną wraz z kosztami ich obsługi, o których mowa w ustawie o rencie socjalnej finansowane są ze środków budżetu państwa. Zaproponowane rozwiązanie, polega na przyjęciu modelu finansowania ww. renty socjalnej, zasiłku pogrzebowego, który przysługuje w razie śmierci osoby pobierającej rentę socjalną oraz kosztów ich obsługi, wypłacanych przez Zakład Ubezpieczeń Społecznych i Kasę Rolniczego Ubezpieczenia Społecznego ze środków Funduszu.

 

Finansowanie tych świadczeń: jednorazowego rocznego świadczenia pieniężnego dla emerytów i rencistów oraz renty socjalnej i zasiłku pogrzebowego, który przysługuje w razie śmierci osoby pobierającej rentę socjalną ze środków Funduszu wpisuje się w cel, jakim jest zapewnienie wsparcia finansowego emerytom i rencistom, jak również sprzyja koncentracji i koordynacji zadań związanych z realizacją ww. świadczeń wypłacanych przez Zakład Ubezpieczeń Społecznych i Kasę Rolniczego Ubezpieczenia Społecznego, w ramach jednej jednostki sektora finansów publicznych, tj. Funduszu Solidarnościowego.

 

Te propozycje to chory pomysł
Idea Funduszu Solidarnościowego miała być prosta – środki będą przeznaczane na niepełnosprawnych niezdolnych do samodzielnej egzystencji czy to poprzez bezpośrednie wspieranie takich osób czy poprzez finansowanie ich opiekunów czy dokładanie do usług opiekuńczych.

 

Teraz grupa posłów wymyśliła sobie, aby rozszerzyć zakres Funduszu o rzeczy, które w żaden sposób nie wpisują się w pierwotną ideę Funduszu. Przecież już obecnie Fundusz w minimalnym stopniu wspiera osoby niezdolne do samodzielnej egzystencji, choćby słynne świadczenie „do 500 zł plus”, które w wielu przypadkach też nie jest dla osób niezdolnych do samodzielnej egzystencji, bo pech chciał, że takie osoby korzystają, np. z usług opiekuńczych.

 

Sam pomysł powołania takiego Funduszu był słuszny i potrzebny, bo osoby naprawdę niepełnosprawne i niesamodzielne/niesamoobsługowe były poza jakimkolwiek wsparciem – np. PFRON takich osób w ogóle nie wspiera, ale pomysł w starciu z rzeczywistością zupełnie się minął. Po co powoływać do życia Fundusz, mamić społeczeństwo jak to się pomaga niepełnosprawnym, samym niepełnosprawnym robić duże nadzieje, a na końcu okazuje się, że dla samych niepełnosprawnych nic z tego nie wynika.

 

Iwona Hartwich: Grabież osób niepełnosprawnych przez rząd PiS (za PAP) 

„Na początku kadencji Sejmu PiS chce zabrać pieniądze osobom niepełnosprawnym. Wiemy, jak w poprzedniej kadencji opiekunowie osób niepełnosprawnych mocno walczyli o to, żeby w końcu osoby niepełnosprawne otrzymywały należne im świadczenia, żeby nie były dyskryminowane przez PiS. PiS panicznie poszukuje pieniędzy na realizację swoich obietnic wyborczych. Problem ogromny jest w tym, że poszukuje ich kosztem osób niepełnosprawnych, najbardziej pokrzywdzonych przez los” – mówiła 14 listopada na konferencji prasowej w Sejmie Marzena Okła-Drewnowicz z Koalicji Obywatelskiej.

 

„Fundusz Solidarnościowy powstał w 2018 roku podczas 40-dniowego protestu osób niepełnosprawnych. Miał służyć poprawie bytu osób niepełnosprawnych. Miał służyć do tego, żeby osoby niepełnosprawne czasem po raz pierwszy mogły wyjechać na turnus rehabilitacyjny, mogły mieć zabezpieczoną rehabilitację. Jestem dzisiaj tutaj po to, żeby zapobiec grabieży rządu PiS osób niepełnosprawnych, dlatego że bardzo łatwo skrzywdzić naszą grupę społeczną. Osoby niepełnosprawne to najsłabsza grupa społeczna” – dodawała Iwona Hartwich z KO.

 

// Druk nr 13
Poselski projekt ustawy o zmianie ustawy o Solidarnościowym Funduszu Wsparcia Osób Niepełnosprawnych oraz niektórych innych ustaw z 13 listopada 2019 roku.

(aktualizacja 14 listopad 2019)