8 września 2020 pani posłanka Iwona Hartwich zwróciła się do minister rodziny i polityki społecznej Marleny Maląg z zapytaniem (nr 10769) czy ministerstwo planuje zmiany w świadczeniu uzupełniającym dla osób niezdolnych do samodzielnej egzystencji polegające na nie wliczaniu tego świadczenia do dochodu osoby niepełnosprawnej w przypadku korzystania z niej z, tzw. świadczeń niepieniężnych [Aktualizacja 14 październik 2020].

 

Art. 19 Ustawy z dnia 31 lipca 2019 r. o świadczeniu uzupełniającym dla osób niezdolnych do samodzielnej egzystencji brzmi:

W ustawie z dnia 12 marca 2004 r. o pomocy społecznej (Dz. U. z 2019 r. poz. 1507) w art. 8 po ust. 4 dodaje się ust. 4a w brzmieniu:

 

„4a. W przypadku dochodu ustalonego zgodnie z ust. 3 i 4 na potrzeby ustalenia prawa do świadczenia pieniężnego oraz opłaty wnoszonej przez osoby, o których mowa w art. 61 ust. 2 pkt 2. w dochodzie osoby lub rodziny nie uwzględnia się świadczenia uzupełniającego, o którym mowa w art. 1 ust. I ustawy z dnia 31 lipca 2019 r. o świadczeniu uzupełniającym dla osób niezdolnych do samodzielnej egzystencji (Dz. U. Poz. 1622).".

 

W/w artykuł ustawy stanowi, że w przypadku ubiegania się o pomoc pieniężną przez osobę pobierającą świadczenie uzupełniające kwota tego świadczenia nie będzie wliczana do jej dochodu.


Problem w tym, że ustawodawca nie uwzględnił pomocy niepieniężnej z pomocy społecznej.

 

W art. 36. pkt 2 ustawy o pomocy społecznej wyszczególnione są świadczenia niepieniężne m.in.
pomoc rzeczowa, w tym na ekonomiczne usamodzielnienie, sprawienie pogrzebu, usługi opiekuńcze w miejscu zamieszkania, w ośrodkach wsparcia oraz w rodzinnych domach pomocy, specjalistyczne usługi opiekuńcze w miejscu zamieszkania oraz w ośrodkach wsparcia.

 

Dostaniesz 500 zł, a opieka społeczna zabierze ci 2000 zł

Pani posłanka podaje również przykład jak bardzo niekorzystne jest pobieranie 500 zł przez osoby korzystające z usług opiekuńczych w miejscu zamieszkania, którym owe świadczenie wlicza się do dochodu, tym samym koszt usług opiekuńczych wzrośnie.

 

W efekcie osoby lub rodziny pobierając świadczenie uzupełniające będą ponosić o wiele wyższe koszty za udzieloną pomoc niepieniężną (w licznych przypadkach wzrost opłaty przewyższać będzie kwotę świadczenia uzupełniającego).

 

Pani posłance znana jest rodzina – matka wychowująca dorosłego niepełnosprawnego syna - którzy obecnie dopłacają do SUO (Specjalistyczne Usługi Opiekuńcze) ok. 600 zł miesięcznie. Natomiast wraz z uzyskaniem świadczenia uzupełniającego miesięczny koszt SUO wyniesie około 2000 zł. Dlatego rodzina podjęła decyzję o rezygnacji z ubiegania się o świadczenie uzupełniające - pisze pani poseł w interpelacji.

 

Dali, aby zabrać więcej niż dali i powiedzieć, że jednak dali

Ministerstwo rodziny od samego początku wie, że przyjęte rozwiązania w świadczeniu uzupełniającym dla osób niezdolnych do samodzielnej egzystencji są wręcz upodlające dla osób korzystających z SUO czy domów pomocy społecznej, jednak mimo to przez rok nie zrobiono nic, aby pomoc skierować do najbardziej pokrzywdzonych przez los. O problemie wie również pełnomocnik rządu ds. osób niepełnosprawnych.

 

Ministerstwo rodziny chwali się, że w 2020 roku na niepełnosprawnych zostanie przeznaczona rekordowa kwota 27 mld zł, no fajnie i co z tego ma wynikać? Jeśli pomoc trafia nie do tych osób co trzeba to żadne pieniądze niczego nie zmienią - to równie dobrze może być kwota 270 mld zł, 2,7 bln zł lub po prostu te pieniądze można wyrzucać przez okno w ministerstwie, efekt będzie taki sam, czyli żaden.

 

Aktualizacja 14 październik 2020

 

8 października 2020 Paweł Wdówik, Sekretarz Stanu w ministerstwie rodziny odpowiedział na interpelację poselską.

 

W odpowiedzi czytamy, że ze względu na liczne sygnały dotyczące znacznego wzrostu poziomu odpłatności za świadczenia niepieniężne, spowodowanego wliczaniem świadczenia uzupełniającego dla osób niezdolnych do samodzielnej egzystencji do dochodu osób ubiegających się np. o usługi opiekuńcze czy też specjalistyczne usługi opiekuńcze, w Ministerstwie Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej podjęte zostały prace analityczne nad zgłębieniem tego problemu. W zależności od wyników tych analiz, będziemy decydować o dalszych krokach poprawiających sytuację osób potrzebujących, nie wykluczając zmiany przepisów ustawy dnia 12 marca 2004 r. o pomocy społecznej, która reguluje te kwestie.

 

Tego typu odpowiedź to żadna odpowiedź. 500 zł dodatku uzupełniającego dla osób niesamodzielnych to dochód, który powoduje wzrost odpłatności za usługi opiekuńcze. Co tu jest niejasne, co tu trzeba analizować? Teraz łaskawie resort rodziny przyjrzy się sytuacji i być może owe 500 zł nie będzie wliczane do dochodu.