pusty portfel pixabay 354802

Do kancelarii Sejmu wpłynął projekt nowelizacji ustawy o świadczeniu uzupełniającym dla osób niezdolnych do samodzielnej egzystencji, który zakłada likwidację progu dochodowego przy ubieganiu się o dodatek uzupełniający. Proponowane przepisy są jednak dyskryminujące, bo dzielą niesamodzielnych na lepszych i gorszych, tak jak to kilka lat temu zrobiono z opiekunami niepełnosprawnych.

 

Projekt nowelizacji ustawy (druk nr 609) zakłada likwidację progu dochodowego przy ubieganiu się o dodatek 500 zł dla osób niesamodzielnych wprowadzony ustawą z 31 lipca 2019 r. o świadczeniu uzupełniającym dla osób niezdolnych do samodzielnej egzystencji (Dz. U. 2019 poz 1662). Obecnie ten próg wynosi 1700 zł, a w 2019 roku 1600 zł.

 

Próg dochodowy powoduje to, że jeśli ktoś pobiera już inne świadczenia finansowane ze środków publicznych (np. emerytura czy stypendium socjalne na uczelni) i ich kwota wynosi np. 1500 zł, to taka osoba nie otrzyma 500 zł dodatku, a jedynie 200 zł, tak aby suma świadczenia plus dodatku nie przekraczała obecnie kwoty 1700 zł. Zdarzają się sytuacje, gdzie uprawnieni do dodatku 500 zł otrzymują tylko 20 zł, a przecież nie to obiecywano osobom niesamodzielnym.

 

Teraz pojawił się projekt ustawy, który chce zlikwidować tę nierówność … i wprowadzić kolejną.

 

Jak czytamy w projekcie ustawy

„Zniesienie kryterium dochodowego, obowiązującego obecnie przy świadczeniu uzupełniającym w wysokości 500 zł dla osób z niepełnosprawnościami, jest koniecznością wynikającą z szeroko rozumianej sprawiedliwości społecznej. Biorąc pod uwagę fakt przyznawania świadczenia 500 + wszystkim dzieciom do 18 -tego roku życia bez względu na dochody ich rodziców, głęboko niesprawiedliwym jest nakładanie kryterium dochodowego na osoby wymagające leczenia i stałego usprawniania, co wiąże się z wysokimi kosztami przewyższającymi wysokość renty socjalnej (obecnie 935 zł netto). Pierwszym krokiem w stronę pomocy osobom z niepełnosprawnościami winno być zlikwidowanie kryterium, a finalnie dołączenie 500 zł do renty socjalnej i wyrównanie tej kwoty do wysokości najniższej krajowej …

 

Aktualnie świadczenie uzupełniające w wysokości 500 zł przysługuje jedynie tym osobom niezdolnym do samodzielnej egzystencji, które nie posiadają prawa do świadczeń pieniężnych finansowanych ze środków publicznych albo suma tych świadczeń o charakterze innym niż jednorazowe, wraz z kwotą wypłacaną przez zagraniczne instytucje właściwe do spraw emerytalno-rentowych, zasiłku pielęgnacyjnego oraz innych dodatków i świadczeń wypłacanych wraz z tymi świadczeniami na podstawie odrębnych przepisów przed dokonaniem odliczeń, potrąceń i zmniejszeń, nie przekracza kwoty 1700 zł miesięcznie.

 

Proponowane zmiany mające na celu zniesienie kryterium dochodowego, jako warunku do przyznania świadczenia uzupełniającego w wysokości 500 zł poprawią warunki bytowe osób z niepełnosprawnościami i zwiększą m. in. dostępność dla tych osób wysoce kosztowych zabiegów i terapii. Wprowadzenie w życie przepisów zawartych w projekcie odniesie pozytywne skutki społeczne poprawiając los osób niezdolnych do samodzielnej egzystencji.”

 

Należy zaznaczyć, że w projekt nowelizacji ustawy o dodatku uzupełniającym nie zawiera przepisów, które powodują, że 500 zł będzie wliczane tylko do renty socjalnej, która miałaby być z kolei podniesiona do wysokości najniższej krajowej (czyt. Płacy).

 

Projekt nowelizacji ustawy trafi teraz do sejmowej Komisji Polityki Społecznej i Rodziny.

 

Co z usługami opiekuńczymi i DPS? To dyskryminacja

Niestety projekt nowelizacji ustawy nie rozwiązuje problemów osób korzystających z usług opiekuńczych czy DPS. Co z tego, że projekt ustawy likwiduje próg dochodowy, skoro dla tych osób ciągle owe 500 zł będzie wliczane do dochodu, co oznacza, że albo opieka społeczna zabierze im do 70% tego świadczenia (w przypadku mieszkańca DPS-u) albo nawet 1000 zł i więcej (w przypadku osób korzystających z usług opiekuńczych). - [500 zł dla niesamodzielnych … nie dla niesamodzielnych – winne usługi opiekuńcze, nie-pelnosprawni.pl z 22 września 2019]

 

To jawna dyskryminacja – osoby niesamodzielne zostaną podzielone na 2 grupy – ci którzy dostaną całe świadczenie i na tych, którzy już teraz dostają niewiele lub nawet muszą oddać dwa razy tyle.

 

Czy takie dzielenie czegoś nie przypomina? Oczywiście, że TAK. W taki właśnie sposób zostali podzieleni opiekunowie niepełnosprawnych w zależności od wieku, kiedy powstała niepełnosprawność podopiecznego. Jaki był tego skutek wszyscy wiemy – TOTALNY BAJZEL i rozgoryczenie opiekunów mimo pozytywnego wyroku Trybunału Konstytucyjnego nakazującego zrównanie świadczenia pielęgnacyjnego. To teraz mamy powtórkę.