Kontrola NIK wykazała, że w badanym okresie [*] 95% kontrolowanych ośrodków i centrów pomocy nie wywiązało się prawidłowo z zadania powiatu jakim jest prowadzenie specjalnych ośrodków wsparcia dla dla matek z dziećmi i dla kobiet w ciąży. Takie ośrodki nie zapewniały wsparcia, a dla kobiet na wózkach inwalidzkich były niedostosowane.

 

Chodzi o DMD, czyli domy dla matek z dziećmi i dla kobiet w ciąży. Placówki te udzielają potrzebującym (także ojcom i opiekunom z dziećmi) całodobowego, okresowego (maksymalnie do roku) schronienia, a ich standard ściśle określa rozporządzenie Ministra Polityki Społecznej z 2005 r., które dotyczy nie tylko warunków lokalowych i opieki, ale także pomocy w przezwyciężaniu sytuacji kryzysowych, np. poprzez opracowywanie i realizowanie programów, dzięki którym osoby przebywające w DMD mogą się usamodzielnić.

 

DMD jest za mało w stosunku do potrzeb

Na to, że DMD jest za mało i że matki z dziećmi oraz kobiety w ciąży przebywają np. w schroniskach dla bezdomnych, które nie zapewniają im odpowiednich warunków i pomocy psychologicznej zwracały uwagę media i Rzecznik Praw Obywatelskich. Trudno jednak oszacować ile placówek w Polsce rzeczywiście spełnia standardy ściśle określone przez rozporządzenie z 2005 r. ponieważ nie stworzono listy takich ośrodków. Z danych Ministerstwa Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej wynika, że w 2018 r. w Polsce funkcjonowało 31 DMD, które dały schronienie w sumie nieco ponad 1 300 osobom. Główny Urząd Statystyczny, na podstawie otrzymanych sprawozdań doliczył się 63 DMD (łącznie z filiami), z oferty których skorzystało prawie 3 200 osób, czyli niemal trzy razy więcej niż wykazało ministerstwo.

 

DMD jest tylko przechowalnią i nie zapewnia wsparcia
Skierowanie do DMD nie gwarantowało także odpowiedniego standardu usług. Na poziomie jakiego wymaga rozporządzenie Ministra Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej zapewniała go jedna na 8 skontrolowanych placówek. NIK nie ma zastrzeżeń do stanu technicznego i estetycznego pomieszczeń, w których przebywali potrzebujący, uwagi Izby dotyczą np. niezapewnienia odrębnych pomieszczeń do spania dla osób z dziećmi, braku odpowiedniej liczby łazienek, proporcjonalnej do liczby mieszkańców (1 na pięć osób) lub nieopracowania programów dla podopiecznych, dzięki którym mogliby się usamodzielnić.


DMD są niedostępne dla osób na wózkach inwalidzkich
Innym problemem była dostępność placówek udzielających schronienia dla osób z niepełnosprawnością ruchową. Nie zapewniał jej żaden z 8 skontrolowanych DMD oraz 28 z 36 innych placówek badanych przez NIK, przy czym tylko dwie z nich - hostel i schronisko dla bezdomnych - miały wynikający z przepisów obowiązek zapewnienia takiej dostępności. Ograniczenia w korzystaniu z tych obiektów wynikały, np. z nieodpowiedniego usytuowania drzwi wejściowych do budynku, do których można było dotrzeć wyłącznie po schodach, brakowało także odpowiednio wyposażonej łazienki czy urządzeń umożliwiających osobom niepełnosprawnym korzystanie z pomieszczeń znajdujących się na wyższych kondygnacjach.


Przykłady


Budynek siedziby głównej DMD MOPS w Olsztynie znajdował się na wysokim parterze z oddzielnym wejściem o szerokości 180 cm, bez windy. Przed drzwiami wejściowymi znajdowały się dwa schody bez podjazdu. Znoszenie wózków dziecięcych do wózkowni było utrudnione ze względu na wąską klatkę schodową o szerokości ok. 1 m. Żadna z czterech łazienek (jedna w „przyziemiu” i trzy na parterze) nie była wyposażona w urządzenia umożliwiające korzystanie z nich przez osoby niepełnosprawne poruszające się na wózkach (m.in. brakowało poręczy oraz odpowiednich kabin prysznicowych). W budynku filii DMD MOPS w Olsztynie część bloku mieszkalnego mieściła się na drugim piętrze bez windy, nie zapewniono też łazienki odpowiednio przystosowanej do potrzeb ww. osób;


We wszystkich trzech budynkach DMD w Karwowie nie było łazienki przystosowanej do potrzeb osób z niepełnosprawnością ruchową (brakowało m.in. odpowiedniej przestrzeni manewrowej i uchwytów ułatwiających korzystanie z urządzeń higieniczno-sanitarnych). W dwóch budynkach tego DMD dostęp do pomieszczeń użytkowych na piętrach był możliwy tylko schodami, a przed drzwiami wejściowymi znajdowały się podesty stanowiące ok. 15 cm próg.


W obiekcie DMD Maja w Raciborzu brakowało podjazdów i podestów, a wejście na piętro było możliwe tylko schodami.

 

Kierownicy kontrolowanych DMD potwierdzili występowanie ww. ograniczeń, wskazując na niewielkie możliwości ich usunięcia. I tak np.:


− w ocenie Dyrektora Pomorskiego Centrum Pomocy Bliźniemu prowadzącego DMD MONAR w Gdańsku dostosowanie budynku dla osób niepełnosprawnych wiązałoby się z koniecznością przebudowy lub rozbudowy budynku. Działań takich nie podejmowano, ponieważ do DMD nie były kierowane osoby z niepełnosprawnością ruchową;


− Dyrektor DMD w Karwowie wskazał, że budynki DMD nie były modernizowane i przystosowywane do potrzeb osób z niepełnosprawnością ruchową, gdyż z umów dotacji na realizację zadania publicznego nie wynikał obowiązek zapewnienia takich warunków;


− Dyrektor DMD Caritas w Gdańsku wyjaśnił, że wykonanie prac dostosowawczych uzależnione jest od pozyskania środków m.in. od darczyńców i sponsorów. Caritas nie jest w stanie samodzielnie wykonać takiego remontu ze względu na niewystarczające finansowanie działań ze strony jednostek samorządu terytorialnego.

 

Kontrola wykazała, że dostępność dla osób z niepełnosprawnością ruchową była zapewniona jedynie w ośmiu spośród 36 placówek nie będących DMD, w których przebywały matki z małoletnimi dziećmi i kobiety w ciąży. Chodzi o obiekty typu hostele oraz schroniska.

 

Cały Raport NIK nt. DMD [format PDF]

// nik.gov.pl z 19 października 2020
[*] Kontrola NIK przeprowadzona była między styczniem 2016 r., a czerwcem 2019 r.