polish money sxc 373181

Jakiekolwiek zmiany w funkcjonowaniu świadczenia pielęgnacyjnego, w tym możliwość dorabiania, będą realizowane dopiero po realizacji wyroku Trybunału Konstytucyjnego z 2014 roku w oparciu o zreformowane orzecznictwo o niepełnosprawności - pisze resort rodziny w odpowiedzi na interpelację poselską.

 

5 listopada 2020 posłanka Hanna Gill-Piątek wystąpiła z interpelacją poselska (nr 13938), czy w ministerstwie rodziny trwają pracę nad zmianami ustawy o świadczeniach rodzinnych polegających na umożliwieniu opiekunom osób niepełnosprawnych (tu dzieci) dorabiania do świadczenia pielęgnacyjnego. Dodać należy, że mniej więcej w połowie listopada z podobnym zapytaniem do resortu rodziny i premiera wystąpił poseł PiS, Kacper Płażyński.

 

Posłanka pisze w interpelacji, że dziś rodzic pobierający zasiłek opiekuńczy (red. chodzi o świadczenie pielęgnacyjne) na dziecko nie może podjąć żadnej pracy zarobkowej pod groźbą utraty tych świadczeń. Ale przecież takie rozwiązanie byłoby korzystne dla każdej ze stron. Dla rodziców obciążonych opieką byłaby to szansa na wyjście z domu, złapanie oddechu od domowej rutyny, zadbanie o swoje zdrowie psychiczne, kontakt z innymi ludźmi i podreperowanie domowego budżetu i budżetu na terapię dziecka. Kiedy dziecko dorasta, zaczyna uczęszczać do placówki opiekuńczej, część rodziców-opiekunów myśli o powrocie do pracy. Chociaż na pół etatu. Na drodze stoją jednak przepisy.

 

Mając możliwość podjęcia pracy zarobkowej rodzic nie musiałby prosić o dodatkową pomoc finansową. Pracujący rodzic płaciłby należne podatki i składki, na czym zyskałby także budżet państwa.

 

Czy w resorcie trwają prace nad zmianą przepisów dotyczących pobierania przez uprawnionych zasiłków opiekuńczych w taki sposób, aby obowiązywała zasada „złotówka za złotówkę” - świadczenie byłoby przyznawane nawet po przekroczeniu kryterium dochodowego, a kwotę zasiłku zostałaby pomniejszana o kwotę przekroczenia? - pyta pani poseł.

 

W odpowiedzi z 23 listopada 2020 Barbara Socha, Podsekretarz stanu w Ministerstwie Rodziny i Polityki Społecznej napisała, że w obecnym stanie prawnym, osobom pracującym świadczenie pielęgnacyjne nie przysługuje, gdyż byłoby to sprzeczne z celem tego świadczenia, jakim jest częściowe zrekompensowanie dochodów, które opiekun utracił na skutek rezygnacji z zatrudnienia bądź innej pracy zarobkowej lub z powodu jej niepodejmowania w związku z koniecznością zapewnienia stałej opieki niepełnosprawnemu członkowi rodziny.

 

Obecne kwota świadczenia pielęgnacyjnego wynosi 1830 zł netto dla opiekuna, a uwzględniając składki na ubezpieczenia emerytalne i rentowe oraz zdrowotne, w łącznej kwocie 658 zł miesięcznie, koszt dla budżetu państwa to wydatek 2498 zł. Zatem świadczenie pielęgnacyjne jest obecnie najwyższym, pozaubezpieczeniowym świadczeniem w ramach zabezpieczenia społecznego.


Najpierw reforma orzecznictwa, potem jakiekolwiek zmiany


Przedstawicielka resortu rodziny dodaje, że realizacja systemowego wsparcia dla opiekunów niesamodzielnych osób niepełnosprawnych wymaga zmian w systemie orzecznictwa o niepełnosprawności, w oparciu o który możliwe będzie wyodrębnienie spośród osób niepełnosprawnych - osób faktycznie niesamodzielnych, których funkcjonowanie bezwzględnie wymaga pomocy opiekuna uprawnionego do odpowiednich świadczeń opiekuńczych. 

 

Ewentualne wprowadzenie postulowanych zmian warunków przyznawania świadczeń opiekuńczych, zgłaszanych przez środowiska osób niepełnosprawnych i ich opiekunów będzie możliwe do zrealizowania po wcześniejszym uregulowaniu kwestii podstawowej dla kształtu systemu świadczeń opiekuńczych, tj. ww. wyroku Trybunału Konstytucyjnego (wyrok z 21 października 2014 r., sygn. akt K 38/13 ) w oparciu o zreformowane orzecznictwo o niepełnosprawności.