12 maja 2011 roku brytyjska publiczna stacja telewizyjna BBC1 wyemitowała film o umierającym na raka płuc 84 letnim Geraldzie. Po emisji dokumentu „Inside the Human Body" przez media przetoczyła się fala krytyki.

 

Do tej pory w mediach pokazywano umierających ludzi w ostatnim stadium ich życia. Opisywano ich , osiągnięcia, pasje, były wywiady z najbliższymi, poruszano tematykę śmierci itd. Jednak stacja BBC poszła o krok dalej.

Dokument „Inside the Human Body" był realizowany przez dwa ostatnie miesiąca życia byłego żołnierza, 84 letniego Geralda chorego na raka płuc. Film składa się z czterech części z czego trzy były typowe i poruszały tematy wcześniej wspomniane. Dopiero czwarta część wywołała falę krytyki i zażenowania, bo pokazano sam moment umierania.

Doktor Peter Saunders, dyrektor kampanii Care Not Killing powiedział, że są aspekty życia, których nawet za zgodą zainteresowanego nie powinno się pokazywać , a my powinniśmy być mądrzejsi i zachować to jako prywatne sprawy.

Podobnego zdania jest Tory John Whittingdale medioznawcza i przewodniczący Komitetu ds. Kultury, Mediów i Sportu , który ostrzegł, że śmierć nie jest tym z czego powinno się robić spektakl na antenie telewizyjnej.

Słów krytyki nie przyjmuje do wiadomości szefostwo stacji BBC i odpierają zarzuty, że śmierć to naturalny element naszego życia, a poprzez ten film chcieli „oswoić” ludzi z tym aspektem oraz zrozumieć reakcję ludzkiego ciała.

Najbardziej wzruszające w filmie są słowa samego bohatera Geralda, który mówił, że nie chce umierać, ale nie będzie tu (czyt. Na tym świecie) długo i zamierza dobrze wykorzystać ten czas oraz, że ma nadzieję iż zostanie zapamiętany jako dobry mąż, ojciec i dziadek.

Gerald zmarł w otoczeniu najbliższych 1 stycznia 2011.

Jednak to nie koniec kontrowersji. W lecie tego roku (daty jeszcze nie ustalono) kolejna publiczna stacja BBC2 wyemituje film dokumentalny, w którym zostanie zaprezentowany film pisarza sir Terry’ego Pratchetta u którego w 2007 roku zdiagnozowano Alzheimera. W dokumencie zostaną przedstawione ostatnie momenty życia pewnego człowieka cierpiącego właśnie na postępującą degradację neuronów, który prosił szwajcarską organizację Dignitas o wspomagane zakończenie swojego życia.

 

Czy pokazywanie prawdziwej śmierci na ekranie to faktycznie coś kontrowersyjnego? Nie wiadomo, czy bohater „Inside the Human Body" nie chciał w ten sposób zabezpieczyć finansowo swojej rodziny. Nawet jeśli tak, to co w tym złego.

 

Gorsze przecież jest to, że organizacje „pozarządowe” kłamią i oszukują ludzi dla pieniędzy, żerują na ludziach jak to niby im pomagają, jak to działają na ich rzecz. To jest dopiero kontrowersyjne. Podobnie rzecz ma się z osobami chorymi na raka, na leczenie których podobno nie ma pieniędzy. Tymczasem okazuje się, że pieniądze są tylko idą na leczenie osób skaczących na główki czy w inny głupi sposób przyczyniają się do zabierania pomocy. Później takie osoby z chorą satysfakcją nazywają się „niepełnosprawni” zapominając przy tym, że swoim zachowaniem przyczynili się do cierpienia/śmierci niewinnych ludzi.

 

UWAGA! Przedruk, kopiowanie, skracanie, wykorzystanie tekstów (lub ich fragmentów) ogłaszanych na stronie www.nie-pelnosprawni.pl w innych mediach lub w innych serwisach internetowych jest całkowicie dozwolone i nie wymaga pisemnej zgody. Teksty powstały bez wyciągania publicznych pieniędzy i tym samym żerowania na niepełnosprawnych, chorych, ich rodzinach i przyjaciołach!