Ministerstwo Zdrowia doszło do porozumienia z Biogenem – jedynym producentem  leku na rdzeniowy zanik mięśni (SMA). Dzięki temu od 1 stycznia 2019 roku Spinraza (nusinersen) zostanie objęty pełną refundacją w Polsce.

 

Ministerstwo Zdrowia opublikowało w środę 12 grudnia projekt nowej listy leków refundowanych, po czym dzień później w panice go wycofało. Nie było w nim 14 leków Adamedu. Firma zażądała zmiany i jej leki natychmiast przywrócono – pisała Gazeta Wyborcza. Nowa lista leków refundowanych ma obowiązywać od stycznia. Już w październiku, ale wielu chorych może mieć problemy, bo kończą się decyzje refundacyjne dla prawie 2,6 tys. produktów i ministerstwo może nie zdążyć z wydaniem nowych. 

 

Spinraza na styczniowej liście
Kilka dni temu odbyło się spotkanie między ministrem zdrowia a przedstawicielami Biogen Polska. Rozmowy zakończyły się fiaskiem, ale strony dały sobie klika dni na przedstawienie nowych propozycji. Tym razem się udało i od 1 stycznia 2019 Spinraza – potencjalny bloker rdzeniowego zaniku mięśni znajdzie się na liście refundacyjnej. Jak powiedział wiceminister zdrowia Marcin Czech, jeśli Spinraza pojawi się na liście, będzie to prawdziwa petarda w styczniowym wykazie leków.

 

Obecnie prezes Narodowego Funduszu Zdrowia ma 30 dni na wdrożenie programu lekowego (licząc od dnia wpisania Spinrazy na listę) i na tej podstawie poszczególne oddziały NFZ będą kontraktowały szpitale, w których będzie aplikowana Spinraza. Lek będzie podawany wszystkim chorym, którzy zakwalifikują się do programu lekowego.

 

 RMF FM z 17 grudnia 2018 (oglądać od ok 6 min.)

 

Aktualizacja 19 grudzień 2018

W rozmowie z RMF FM Minister zdrowia Łukasz Szumowski nie chce zdradzić, o ile udało się zbić cenę podczas negocjacji z producentem. Bez refundacji jedna dawka leku kosztowała nawet 90 tysięcy euro. Koszt został wynegocjowany do tego stopnia, że jest dla nas akceptowalny. Ten lek jest bardzo, bardzo drogi - mówi minister.

 

Refundacja na razie ma trwać dwa lata. Co po tych dwóch latach nie wiadomo (?).